Wstęp
W tym case-study skupię się na kluczowych kwestiach, problemach, decyzjach dot. projektu i samej współpracy, bez wyjaśniania każdego kroku. Materiał pokazujący jak wygląda automatyzacja jest umieszczony w serwisie youtube.
Geneza
Klient posiada sklep internetowy z blogiem. Do tej pory tworzył samodzielnie lub z pomocą chatgpt materiały, uwzględniając swoją wiedzę w tematyce SEO. Proces jednak był dość czasochłonny i uciążliwy, stąd pomysł jego automatyzacji.
Klient wiedział czego potrzebuje i “z grubsza” w jaki sposób uzyskać dobrej jakości artykuły na bloga. Ta wiedza była cenna, m.in. w zakresie przygotowania odpowiednich poleceń dla sztucznej inteligencji.
Jak działa automatyzacja?
Ogólnie rzecz ujmując, klient z poziomu airtable, wpisuje słowo kluczowe, klika przycisk i gotowe. Gotowy artykuł z wygenerowanym zdjęciem ląduje jako szkic (draft) na jego blogu na wordpressie.
Istnieje tabela w airtable (wcześniej google sheets), w której klient wpisuje słowo kluczowe, które go interesuje (np. na podstawie wcześniejszego researchu). W tabeli są jeszcze pola, które będzie uzupełniać krok po kroku automatyzacja, a także przede wszystkim przycisk uruchamiający automatyzację (przez tzw. webhooka).
Automatyzacja w make jest wielokrokowa, a jej kroki mają odzwierciedlenie w tabeli airtable.
Tworzenie artykułu
Sam artykuł tworzony jest krokowo, za pomocą 4 ściśle przygotowanych promptów (sprawdzonych metodą prób i błędów).
Na początku dokonywany jest research, potem plan artykułu, następnie sam artykuł, a na końcu meta tagi.
Warto też tutaj zaznaczyć, że w samym artykule używane są także linki wewnętrzne do odpowiednich produktów - wykorzystując sitemap’ę witryny. To duża wartość.
Tworzenie grafiki
Jako przepływ podrzędny (możliwy do wyłączenia) jest automatyzacja generująca za pomocą nano-banana odpowiednią grafikę do postu. Odpowiednia zawartość, styl marki, wszelkie meta opisy, a także optymalizacja i konwersja formatu (przy pomocy tinify) - zadbano o wszystko.
Inne problemy i rzeczy warte odnotowania, o które zadbałem
- testowanie, kontrola błędów i ścieżki awaryjne
- generowanie odpowiedniego sluga (adresu URL), zgodnego z konwencjami
- pobranie adresów URL z mapy witryny
- odpowiednia konwersja markdown i formatowanie html dla wordpressa oraz brak duplikacji nagłówków h1 (to nie oczywiste i nie takie proste)
- poradzenie sobie z tymczasowymi problemami i limitami ówcześnie nowego gpt-5
- modyfikacja domyślnego linku do draftu, aby od razu przejść do panelu edycji, a nie tylko podglądu postu
Wdrożenie
Automatyzacja została wdrożona i przetestowana najpierw na moich plikach i kontach, a później podczas wspólnej rozmowy dokonaliśmy wdrożenia u klienta. W ten sposób upewniliśmy się, że wszystko działa jak należy i bezpiecznie (wcześniej na testowym środowisku).
Automatyzacja jest tak prosta w obsłudze, że nie wymaga żadnej dodatkowej instrukcji.
Zobacz, jak wygląda rozpracowywanie tematu - link
Podsumowanie
Udało się zbudować w pełni automatyczny i zgodny z wymaganiami system, który pozwala znacząco przyspieszyć pracę w kontrolowanych warunkach i potencjalnie zwiększyć sprzedaż sklepu internetowego w przyszłości.
